Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Poland. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Poland. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 6 października 2019

Skreśl swoją przyszłość!

Cross out your future. [English version below.]

Wkrótce wybory. Już za tydzień będziemy wybierać naszych reprezentantów w dwóch izbach parlamentu, w ten sposób decydując o przyszłości naszego kraju. Są nawet tacy, którzy twierdzą, że wybory te są ważniejsze niż zazwyczaj.

Abstrahując od tego, czy tak jest, udział w wyborach jest bardzo ważny. Prawo głosu to nie tylko prawo obywatela, ale też jego obowiązek brania odpowiedzialności za losy kraju (nawet jeśli nie regulowany środkami przymusu). Po prostu należy iść na wybory. Żadne teksty w stylu "jeden głos nic nie zmieni" nie usprawiedliwią zignorowania swojej powinności.

Nie będę zresztą Was przekonywał o konieczności głosowania. Robiłem to już wielokrotnie. Ostatnio przy okazji wyborów europejskich we wpisie Bądź bohaterem! Teraz bardziej zależy mi na tym, żeby Wasz głos był przemyślany.

O tych portalach piszę poniżej.

Nie chodzi o to, żeby zagłosować na byle kogo. Nie wierzę też w teksty o tym, że ktoś zupełnie nie ma na kogo głosować. Obecnie kandydaci prezentują naprawdę szerokie spektrum poglądów. Nawet jeśli w jakiejś kwestii nie ma nikogo, kto by podzielał wasze zdanie, to na pewno istnieją inne obszary, w których znajdziecie kandydatów myślących podobnie. Przecież osoba, na którą oddacie głos, nie musi być z Wami zgodna we wszystkim.

Co ważne, w dzisiejszych czasach znalezienie odpowiedniego kandydata to naprawdę łatwa rzecz. Kiedyś może wymagało to dużej ilości czasu, przeglądania materiałów prasowych, chodzenia na spotkania przedwyborcze itd. Dziś wystarczy internet. Dzięki niemu można oczywiście w prosty sposób pozyskać informacje o kandydatach, ich zachowaniach czy wypowiedziach. To jednak nie wszystko.

Istnieją strony dedykowane wyborom, pomagające przyjrzeć się komitetom i kandydatom. Ta chyba bardziej znana to Latarnik Wyborczy. Tam można wypełnić quiz składający się z dwudziestu pytań i porównać swoje odpowiedzi z poszczególnymi komitetami wyborczymi. Widać, z którym komitetem posiada się największą procentową zgodność, a także jak komitety udzielały odpowiedzi na poszczególne pytania i czy dodatkowo jakoś je skomentowały. Warto zajrzeć na tę stronę internetową, odpowiedzieć na pytania i sprawdzić, do którego komitetu nam najbliżej. Niektóre odpowiedzi mogą okazać się naprawdę zaskakujące i jakby stojące w kontrze do tego, co można było obserwować przez ostatnie lata. Tu świetnym przykładem jest pytanie o zaangażowanie Uni Europejskiej w wewnętrzne sprawy Polski i odpowiedź komitetu PiS.

Latarnik może być naprawdę użytecznym narzędziem przy podejmowaniu decyzji o swoim głosie, ale w wyborach wybiera się konkretne osoby, a nie komitety. Przecież program komitetu to tylko pewien wzór, a poglądy poszczególnych kandydatów z tej samej listy w pewnych kwestiach mogą się różnić między sobą. Nie w każdym głosowaniu obowiązuje dyscyplina partyjna, a poza tym w skrajnym przypadku konkretny człowiek może ją przecież złamać. Trzeba wybrać więc osobę, która ma poglądy jak najbardziej podobne do naszych, a poza tym swoimi dotychczasowymi działaniami legitymizuje to, co mówi. Warto też, żeby mogła się pochwalić doświadczeniem przydatnym w pracy parlamentarzysty. 

O konieczności zwrócenia uwagi na to, na kogo konkretnie się głosuje niech przekona Was wreszcie przypadek radnego Kałuży z sejmiku województwa śląskiego. Dla zapominalskich przypominam: startował do sejmiku jako jedynka w swoim okręgu na liście Koalicji Obywatelskiej, dostał się, zdobywając ponad 25 tys. głosów, po czym zaraz po wyborach zawarł porozumienie z PiS, tym samym przyznając tej partii większość (23 mandat w 45-osobowym sejmiku) i zostając wicemarszałkiem. Warto więc zwrócić uwagę, czy wybrany przez nas kandydat nie pokazuje potencjału na dokonanie takiej wolty.

Ważna jest więc nie tylko lista, ale i osoba. W tym niestety Latarnik nie pomoże. I wtedy wkracza portal Mam Prawo Wiedzieć (cały na biało). To strona działająca na podobnej zasadzie jak Latarnik Wyborczy, ale precyzyjniej. Pytań  jest więcej i są bardziej szczegółowe, a odpowiadają na nie konkretni kandydaci, nie komitety. Można więc wypełnić kwestionariusz i przejść do listy kandydatów, których odpowiedzi są zbieżne z naszymi, a następnie przefiltrować ją i wybrać tych z interesującego nas okręgu. W ten sposób wyłaniają się kandydaci odpowiedni dla nas. Na portalu możemy zresztą poczytać o nich więcej. Umieszczono tam informacje o ich doświadczeniu zawodowym i politycznym, wykształceniu, złożonych obietnicach i innych kwestiach. Naprawdę warto tam zajrzeć.

I to tyle. Wpis okazał się dłuższy niż planowałem, więc w skrócie: 13 października 2019 idźcie na wybory, a wcześniej zajrzyjcie na Mam Prawo Wiedzieć i może na Latarnika. Wybierzcie odpowiedniego dla siebie kandydata i oddajcie ważny głos. Po prostu.

A utwór na dziś to klasyk:



Życzę Wam wszystkiego dobrego na nowy tydzień.

ENG:

Elections soon. In a week we will be choosing our representatives in two houses of parliament, thus deciding about the future of our country. There are even those who claim that these elections are more important than usual.

Apart from whether this is the case, participation in elections is very important. The right to vote is not only the citizen's right, but also his/her obligation to take responsibility for the fate of the country (even if not regulated by coercive measures). Just go to the elections. No sentence like "one voice will not change anything" justify ignoring your duty.

However, I will not be convincing you of the necessity of voting. I've been doing it many times. Recently on the occasion of the European elections in the entry Be a hero! Now I care more about your voice being reasonable.

It's not about voting for whoever. I also don't believe in claims that someone has absolutely no one to vote for. Currently, candidates present a really wide spectrum of views. Even if there is no one to share your opinion, there are certainly other areas in which you will find candidates who think alike. After all, the person you vote for does not have to agree with you in everything.

Importantly, finding the right candidate nowadays is really easy. It used to be a time consuming, including browsing press materials, attending pre-election meetings, etc. Today, all you need is the internet. Of course, it is easy to obtain information about candidates, their behavior or statements. However, this is not all.

There are sites dedicated to elections that help you look at committees and candidates. The probably better known is Election Lamplighter. There you can complete a quiz of twenty questions and compare your answers with individual election committees. You can see which committee has the highest percentage compliance, as well as how the committees answered individual questions and whether they commented on them somehow. It is worth visiting this website, answering questions and checking which committee is closest to us. Some answers may turn out to be really surprising and as if counter to what has been observed in recent years. A great example here is the question about the involvement of the European Union in Poland's internal affairs and the answer of the PiS committee.

A Lamplighter can be a really useful tool when deciding your voice, but you choose specific people, not committees. After all, the program of the committee is just a model, and the views of individual candidates from the same list on some issues may differ from each other. Party discipline does not apply in every vote, and besides, in an extreme case, a particular person can break it. So you have to choose a person who has views as similar to ours as possible, and besides, by his or her actions, legitimizes what he/she says. It is also good for her or him to have an experience useful in the work of a parliamentarian.

Let the case of councilman Kałuża from the Silesian regional council convince you of the necessity of paying attention to who exactly is being voted for. For the forgetful, I remind: he was a candidate to the regional council as a leader in his district on the Civic Coalition list, he won with over 25,000 votes and immediately after the election he made an agreement with the PiS, thereby granting this party a majority (23th seat in the 45-member council) and becoming vice marshal. Therefore, it is worth paying attention to whether the candidate selected by us shows the potential to make such a volte.

So not only the list is important, but also the person. Unfortunately, the Lamplighter will not help. And then comes the portal "I have the right to know". This site works on a similar principle as Election Lamplighter, but more precisely. There are more questions and they are more detailed. In addition, they are answered by specific candidates, not committees. So you can complete the questionnaire and go to the list of candidates whose answers overlap with ours, and then filter it and select those from the district interesting to us. This is how we get to candidates suitable for us. On the portal, we can read more about them. There are information about their professional and political experience, education, promises made and other issues. It's really worth a look there.

And that's it. The entry turned out to be longer than planned, so in short: on October 13, 2019 go to the elections, and earlier look at I Have the Right to Know and maybe Election Lamplighter. Choose the right candidate for you and give an important vote. Just do it.

And the song for today is a Polish classic. You can find it above.

I wish you all the best for the new week.

niedziela, 21 lipca 2019

Nasze dobro narodowe.

Our national treasure. [English version below.]

Dosłownie w ten weekend opublikowano pierwszy zwiastun serialu "Wiedźmin" z Henrym Cavillem w roli tytułowej, produkowanego przez Netflix. Produkcja oparta na prozie Andrzeja Sapkowskiego ma zadebiutować na największej platformie streamingowej już pod koniec tego roku.

Wraz z żoną obejrzeliśmy zwiastun i stwierdziła, że poszłaby to obejrzeć. Wtedy uświadomiłem ją, że mowa o serialu, który obejrzymy nie ruszając się z domu, a to tylko ułatwia sprawę. Mi też zwiastun się spodobał. Serial wygląda obiecująco. Jest ładnie, dużo się dzieje, Geralt, może poza nadmiarem mięśni, wygląda tak, jak powinien. Czekam.

Niestety, polski internet jest polskim internetem. Nie mówię, że każdy musi się ze mną zgadzać. Jeśli jednak coś krytykuje, to powinien to robić merytorycznie. Tymczasem...

Takie oto są komentarze.

Zarzuty o kiepskiej jakości efekty specjalne może nawet mają sens. Nie wiem, nie znam się. Przeczytałem też gdzieś, że Aretuza wygląda zbyt posępnie i z tym nawet się zgadzam. Komuś innemu nie odpowiada muzyka i faktycznie brzmi trochę zbyt podobnie do większości trailerów fantasy. Podobnie ktoś inny stwierdził, że jemu się ten zwiastun po prostu nie podoba. Okej, nie musi.
Są różne gusta, więc szanuję odmienne zdanie.

W ciągu ledwie półtorej dnia pojawiło się jednak wobec tego zwiastunu mnóstwo zarzutów, które są zupełnie bzdurne. Oto kilka najczęstszych:
  • "Co to za dziwny medalion?" - cóż, to pytanie zadawane raczej przez fanów Wiedźmina, a jakże, ale tych znających go tylko z gier CD Projekt Red. Pojawiający się w serialu medalion wiedźmiński Geralta jest bowiem okrągły i widnieje na nim głowa wilka. Nie ma kształtu głowy wilka. Dlaczego? Bo dokładnie tak medalion został opisany w książkach. Chwała więc twórcom za wierność oryginałowi. Choć, szczerze powiedziawszy, wersja z gier wygląda lepiej.

  • "Henry Cavill nie nadaje się do tej roli / nie umie grać" - jak dla mnie jedyną wadą Geralta pokazanego w zwiastunie są wspomniane już wcześniej przerośnięte muskuły. Poza tym mimika, oczy, włosy, sposób poruszania się lub, mówiąc w skrócie, całokształt kupuje mnie w pełni. Brytyjski aktor wygląda wspaniale w roli wiedźmina, a dodatkowo jest wielkim fanem tej postaci, zatem wierzę, że na planie dawał z siebie wszystko. Zależy mu na pewno na sukcesie tej produkcji. Z kolei twierdzenie, że Henry Cavill nie jest dobrym aktorem jest po prostu śmieszne, gdy zdążyliśmy go już oglądać choćby w takich filmach jak "Mission Impossible: Fallout", "Kryptonim U.N.C.L.E" czy nawet to nieszczęsne "Justice League", w którym był jednym z jaśniejszych punktów.
  • "Brakuje słowiańskości" - wiedźmina stworzył Andrzej Sapkowski, Polak. Polacy to naród słowiański. Tyle. Czy to znaczy, że wiedźmińskie uniwersum jest słowiańskie? Ależ skąd! Mówimy o świecie, w którym istotną rolę odgrywają elfy i krasnoludy, pochodzące z mitologii germańskiej (i może nordyckiej). To świat, w którym gros imion (choćby Yennefer, Triss czy Yarpen) i nazw (na przykład Nilfgaard, Oxenfurt czy Kaedwen) zdecydowanie nie brzmi po słowiańsku. W najpopularniejszej serii Andrzeja Sapkowskiego pojawiają się też oczywiście elementy słowiańskie, jak choćby strzyga, ale mamy również do czynienia z całą plejadą stworzeń mających zupełnie inną genezę, jak choćby jednorożce czy sukkuby. Ponadto część opowiadań o przygodach Geralta opiera się o takie baśnie jak Piękna i Bestia czy Królewna Śnieżka. W związku z tym mówienie o słowiańskości sagi o wiedźminie jest absurdem.
To oczywiście nie wszystko. Można by się jeszcze odnieść do wielu innych głupich komentarzy, choćby dotyczących ciemoskórych driad. Nie będę tego jednak robił. To, co jest, wystarczy. Nie mam oczywiście żadnej pewności, że serial "Wiedźmin" będzie dobry. Mam jednak szczerą nadzieję, że tak. Chętnie też o nim podyskutuję, pod warunkiem, że będzie to sensowna wymiana poglądów, a nie jęczenie, że "miało być inaczej".

A wy? Czekacie na "Wiedźmina"? Macie swoje obawy? Wkurzają Was kretyńskie komentarze? Piszcie, jeśli chcecie. Tymczasem zostawiam Was z dobrą muzyką:


To by było na tyle. Dobrego dnia, tygodnia, życia!

ENG:


Literally this weekend, the first trailer of the series "The Witcher" with Henry Cavill in the title role, produced by Netflix was published. The production based on Andrzej Sapkowski's prose is to debut on the largest streaming platform by the end of this year.

Together with my wife, we watched the trailer and she said that she would go and see it. Then I made her realize that we are talking about the series, which we will watch without leaving home and that only makes things easier. I also liked the trailer. The series looks promising. It looks nice, a lot is happening, Geralt, maybe except the excess muscle, looks like he should. I am waiting.

Unfortunately, Polish internet is Polish Internet. I'm not saying that everyone has to agree with me. However, if someone criticizes something, he or she should do it substantively. However... It is not happening.

Objections about poor quality special effects may even make sense. I do not know, I am not an expert. I also read somewhere that Aretuza looks too gloomy and I even agree with that. Someone else does not like the music and it actually sounds a bit too similar to most fantasy trailers. Similarly, someone else said that he did not like this trailer. Okay, he does not have to. There are different tastes, so I respect different opinions.

However, in the course of just a day and a half, there have been many accusations against this trailer, which are completely nonsense. Here are some of the most common:
  • "What is this strange medallion?" - Well, this is a question asked by Witcher fans, but those who know him only from CD Projekt Red games. Appearing in the series, the Geralt's medallion is round, and the head of a wolf appears on it. It is not wolf head shaped. Why? Because exactly in that way the medallion was described in the books. So praise the creators for loyalty to the original. Although, to be honest, the game version looks better.
  • "Henry Cavill is not suitable for this role / does not know how to play" - as for me the only defect of the Geralt shown in the trailer are the already mentioned overgrown muscles. Besides that, facial expressions, eyes, hair, a way to move or, in short, the whole performance, is great in my opinion. British actor looks great as a witcher, and is also a big fan of this character, so I believe that he did his best on the set. He certainly cares about the success of this production. In turn, the claim that Henry Cavill is not a good actor is just ridiculous when we've already seen him in such films as "Mission Impossible: Fallout", "The Man from U.N.C.L.E." or even the unfortunate "Justice League" in which he was one from brighter points.
  • "Slavic is missing" - the Witcher was created by Andrzej Sapkowski, a Pole. Poles are a Slavic nation. That is all. Does it mean that the Witcher universe is Slavic? Of course not! We are talking about a world in which elves and dwarves from the Germanic (and maybe Norse) mythology play an important role. It is a world in which the majority of names (like Yennefer, Triss, Yarpen or Nilfgaard, Oxenfurt, Kaedwen) definitely do not sound Slavonic. In the most popular series of Andrzej Sapkowski, there are of course also Slavic elements, such as a striga, but we also deal with a whole range of creatures having a completely different genesis, such as unicorns or succubuses. In addition, some of the stories about the adventures of Geralt are based on such fairy tales as Beauty and the Beast or Snow White. Therefore, talking about the witchers as a Slavic saga is absurd.
This is not everything, of course. One could still refer to many other stupid comments, even those concerning dark-skinned dryads. I will not, however, do it. What is written, is enough. Of course, I have no certainty that the Witcher series will be good. However, I sincerely hope so. I will also be happy to discuss it, provided that it would be a sensible exchange of views, not a whimper that "it  was supposed to be different".

And how about you? Are you waiting for The Witcher? Do you have your fears? Are you mad at moronic comments? Write, if you want. In the meantime, I leave you with good music. You can find it above.

That's it. Have a good day, week, life!